Archiwum kategorii ‘Afromental’

Afromental Chcę to mieć

Wednesday, 7 September 2011

Chcę to mieć chcę żyć jak człowiek w tym kraju

Mieć ten szmal i być w tym raju jak drapacze być wielki

Te z Manhattanu mieć tą furę i felgi alu

Cudowną niunię no i fanów tą płytę na legalu

W tym głosie mieć tą chrypę jak Garou

I w miecha mieć dyplom

Wyjebać stąd szybko z dala od spalin

Serfować z rana na fali gdzieś na Bahama

Gdzie zniknie ta fama gdzie piasek gorący

I słońce gdzie ten początek łączy się z końcem

W jedną całość a miłość jest pewną stałą

Nie trzeba walczyć o nią

Tu mogę tańczyć co noc i zebrać myśli ponoć

Tego chcę teraz w sobie spokoju potrzebnego nie raz

Bujać się na tym hamaku wśród tych palm i mych przyjaciół

Marząc tam tworzę wtedy wiem mogę to mieć ha

Może kiedyś …

Ref:

Doczeka pana na głowie full floty w rękach

Żyć jak Rill Player mieć te Gucci na piętach co noc

W dymie cygar i szampanów brzdęka

Czekać aż ktoś wrzuci nam tego asa w rękaw

A ja wolę VNM Jeżowska wrzeszczy Majka

jak na czerwonym dywanie zostawiam błoto z podeszwy Nika

Pewnie myślisz, że mam downa pod czachą

bo wpadłem tam w korkach jakbym grał na Ołtraford

Widać z bliska VIP z nazwiska

Dupy lecą tu jak do delo wizażysta Gucci ? Prada ?

Basta ! I tak wyglądam jakbym opierdolił z szafirów Madagaskar

To nie są bzdury patrzeć się będą gbury jak z drem obrócę Cristal dnem do góry

Nie zapomni świat o mnie będzie legendą,że Bill Gates wpadł pożyczyć hajs do mnie

Pewne się tobie to śni jak on wpadł do mnie na tą posesje

Mówisz znajdę go i zrobię to w mig

Pięć godzin znalazł dobiegł do drzwi

Duża przypomina klaustrofobie don mi kiedy rakietę w kosmos wysyła NASA

nie pyraj to tylko my na wczasach

Witaj w czasach gdzie każdy hasler jest biały jak sufit

bo wie kto ma ten hajs żeby cały ten świat kupić

Ref:

Doczeka pana na głowie full floty w rękach

Żyć jak Rill Player mieć te Gucci na piętach co noc

W dymie cygar i szampanów brzdęka

Czekać aż ktoś wrzuci nam tego asa w rękaw

Miliony świateł lasery migająca scena

To jest mój koncert w Vegas tutaj lecą dolce z nieba

Bolsów nie ma tylko panny z Jamajki

Rozdają wszystkim te szampany po 4 bańki

To jest mój codzienny harmonogram

Będę chciał odpocząć to im swój dam cholorgam

I będzie latał co chwile po scenie a ja będę z drinem w basenie się opalać

Bo mam życie po tuningu wiesz jak chasler i lepsze fury od tych z west side customs

Fashion TV ej ja znam te dziewczyny

Właśnie od nich mam ten sampler z platyny

Koleś to nie są głupie zwidy w myślach

Będę chciał to sobie kupię piramidy i sfinksa

Teraz mogę sobie whisky z colą jebnąć

I tak kiedyś będziesz płacił forsą z moją gębą

Ref:

Doczeka pana na głowie full floty w rękach

Żyć jak Rill Player mieć te Gucci na piętach co noc

W dymie cygar i szmpanów brzdęka

Czekać aż ktoś wrzuci nam tego asa w rękaw

Brand New Day tłumaczenie piosenki

Friday, 19 August 2011

Tłumaczenie Afromental Brand New Day tłumaczenie tekstu

Ludzie! Co?

Walczcie o swoje życia! Dlaczego?

Bo ziarno zła już kiełkuje

Zjednoczmy się, aby temu zaprzestać

Ludzie! Co?

Walczcie o swoje życia! Dlaczego?

Kogoś gdzieś tam płaczącego teraz też

Pomóż mu nie bądź ślepy.

Kiedy widzisz kogoś zranionego

Leżącego na podłodze, beż żadnej nadziei do cholery

Co zrobisz?

Ja go z tego wyciągnę

Co zrobisz?

Ja go z tego wyciągnę,

Kiedy widzisz ich dzieci że są przestraszone

Biegając do okola, patrząc na swych rodziców

Co zrobisz?

Ja go z tego wyciągnę

Co zrobisz?

Ja go z tego wyciągnę

Więc złączmy się razem, chwyć teraz moją dłoń

Jeśli potrzebujesz pomocy, po prostu wykrzycz to, głośno

Bo może będzie czas

kiedy będzie ci źle

Co zrobisz?

Ja go z tego wyciągnę

Co zrobisz?

Ja go z tego wyciągnę

Ludzie! Co?

Walczcie o swoje życia! Dlaczego?

Bo ziarno zła już kiełkuje

Zjednoczmy się, aby temu zaprzestać

Ludzie! Co?

Walczcie o swoje życia! Dlaczego?

Kogoś gdzieś tam płaczącego teraz też

Pomóż mu nie bądź ślepy.

Każda nacja jest ludzką nacją

Więc dlaczego godzisz się na wszelką segregację?

Jeśli się zastanowimy

Będziemy darem dla naszej cywilizacji

To jest rodzaj demonstracji

Chce po prostu oddziałać na twoja wyobraźnię

Jeśli nie wspomożemy naszej komunikatywności

Przyjdą złe czasy, czasy desperacji

Więc schowaj swoja nienawiści i szerz miłość

I walcz o przeznaczenie tak jak napisane powyżej

Kiedy będziesz mała czas aby otworzyć swój umysł

Twoje życie jest w twoich rękach nie możesz go źle traktować

Pamiętaj dzięki temu zjednoczeniu mamy siłę aby…

Poprawiać wszystko, bo to naprawie ma sens

Musisz zburzyć ścianę własną ręką

Aby całkowicie upadła i pomogło Ci

I nawet jeśli cały świat

Nagłaśnia złą drogę

Nie przestawaj

Wierz w jakość nowego dnia

Razem możemy walczyć

Możemy zrobić wielkie zmiany

W porządku…

świętuj i módl się

Ludzie! Co?

Walczcie o swoje życia! Dlaczego?

Bo ziarno zła już kiełkuje

Zjednoczmy się, aby temu zaprzestać

Ludzie! Co?

Walczcie o swoje życia! Dlaczego?

Kogoś gdzieś tam płaczącego teraz też

Pomóż mu nie bądź ślepy.

I nawet jeśli cały świat

Nagłaśnia złą drogę

Nie przestawaj

Wierz w jakość nowego dnia

Razem możemy walczyć

Możemy zrobić wielkie zmiany

W porządku…

świętuj i módl się

Kategoria: Afromental | Brak komentarzy »