W jego rękach, zamknięci w tym żelaznym uścisku, nic nie zostanie odsłonięte
Podążaj tymi śladami, a osiągniemy dno
Upadłem na drodze, która nosi jego imię
Tutaj mieszka, tutaj prosperuje i spycha nas do końca
Gdy dryfujemy przeciwko fali
Zderzając się z tym samym powietrzem, którym oddychamy
Gdzieś ścieżki wewnątrz muszą prowadzić na zewnątrz
Chwyt nadziei, który pokonuję wolę
Zawsze odepchnieci
Zawsze z niczym
