Archiwum kategorii ‘Joyce Jonathan’

Joyce Jonathan – Pas besoin de toi tłumaczenie

Thursday, 23 September 2010

Na poduszce łza

W mojej pamięci dramat

Wszystko co mi zostawił

nie wierzy w to co słyszy

Głos, którego on chce, przychodzi niespodziewanie

Wiem, że to minęło..

Refren:

Nie obchodzi mnie to (mam to gdzieś)

nie potrzebuję cię

nie potrzebuję twoich ramion

Twój obraz przypomina mi to czego nie lubię

jakiekolwiek nadzieje

wołają “pomocy”

lepiej nie wracaj

Daleko, jak najdalej, droga jest długa

Zanim inna weźmie cię za rękę…

Zaczarowałam ten wieczór

kontunuuję go wierząc

w niego, w nas

Koniec nasycony zapachem perfum..

Czas nie zdołał go rozchwytać

Wszystko to moje, na zawsze

Refren:

Nie obchodzi mnie to (mam to gdzieś)

nie potrzebuję cię

nie potrzebuję twoich ramion

Twój obraz przypomina mi to czego nie lubię

jakiekolwiek nadzieje

wołają “pomocy”

lepiej nie wracaj

Daleko, jak najdalej, droga jest długa

Zanim inna weźmie cię za rękę…

Nie obchodzi mnie to (mam to gdzieś)

nie potrzebuję cię

nie potrzebuję twoich ramion

Twój obraz przypomina mi to czego nie lubię

jakiekolwiek nadzieje

wołają “pomocy”

lepiej nie wracaj

Daleko, jak najdalej, droga jest długa

Zanim inna weźmie cię za rękę…

Zanim inna weźmie cię za rękę…

Zanim inna weźmie cię za rękę…