Każde zdjęcie opada
Kolory szarzeją, ten dzień
Zawsze będą wspomnienia dni, tamtych dni
Odpływ przyszłości spoczywa w śmieciach, ściśnięty
Stratą tej, której nie potrafi zastąpić
I nie ma powodu, dla którego mogłaby przejść
I nie ma boga ani jego planu, to smutne
I jego świętość to dowód, tak powiedziano
Tylko on wie, jak zgrzeszyłaś
Świat huśta się przez przemijającą baśń
Przeznaczenie uczyniliśmy ścieżką, tak mówimy
Trzymamy się, żyjemy wewnątrz naszych dróg
Zapalił zapałkę, położył się do łóżka
Mając nadzieję, że ich marzenia ją przywrócą, to smutne
I jego świętość to dowód, tak powiedzieli
Tylko on potrafił cię kochać, tak powiedziano
Och, biorąc ostatni oddech, uwierzył,
Że da sobie radę
Jeśli nie zapomniał o niej
On jest prześladowany
Szuka ucieczki
Jeśli tylko jedno życzenie mogło ją przywrócić, zostało wysłane
A jego świętość to dowód, tak powiedziano
On zawsze będzie cię kochać. Tak powiedział.
