Kiedyś myślałem, że jesteś najlepszą rzeczą jaka może mnie spotkać,
Najwidoczniej jestem ślepy.
Bo czuję się tak bezradnie i beznadziejnie,
Gdy zamykamy się na otaczający nas świat.
A wtedy świat wokół nas usmażą płomienie,
A ja nie mam nic przeciwko temu.
Część ciebie obumarła razem ze mną,
Zdjęty samotnością, nie zechcę ciebie.
Tkwię tutaj!
Kiedyś myślałem, że oglądane przez nas obrazy są tym, co nas łączy,
Choć teraz wiem, że kłamałaś.
Część mnie jest integralną częścią ciebie.
Zabij mnie szybko, bym nie poczuł bólu.
A wtedy świat wokół nas usmażą płomienie,
A ja nie mam nic przeciwko temu.
Część ciebie obumarła razem ze mną,
Zdjęty samotnością, nie zechcę ciebie.
Zwiesiwszy twarz,
Wiedząc, że nie ma miejsc, które by mnie ukryły,
Czuję jak me oczy płoną,
Zdjęte samotnością.
