czy to jest miejsce gdzie sie to skonczy?
czemu nie moglem poddac sie?
dopoki nie znajde ciebie spowrotem ze mna
tajemnica smierci naszych scian/fundamentow jest chemia
i jezeli to nie bylo by wczoraj
wierzylabys wciaz we mnie?
blagam o twoje zrozumienie
czy i tak mnie kochalas?
i jezeli to nie bylo by wczoraj
wierzylabys wciaz we mnie?
czy ona nie zawala?
czy ona sie nie waha?
kiedy nie jestem w poblizu
ona sprawia ze czuje sie jakbym spadal
czy ona nie zawala albo sie nie waha?
kiedy mnie wola
i nie ma mnie tam zeby zlagodzic bol
